Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 263 718 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Dzieńńn dobry Ameryko:)

sobota, 27 stycznia 2007 15:57
Skocz do komentarzy
Spisek wyznawców sekty czy realizacja marzeń? Pod wpływem gorących namów Toma Cruise’a najsłynniejsza europejska para przenosi się do Kalifornii. Victoria nie kryje radości - w Los Angeles czeka na nią rola w ekranizacji biblii scjentologów, a David podpisał rekordowy kontrakt - dostanie aż 250 milionów dolarów! - z bardzo przeciętnym klubem. Wprawdzie to koniec Beckhama piłkarza, ale kariera Beckhama idola może teraz nabrać jeszcze większego rozmachu.

Piętnaście wielkich waliz z logo Louis Vuitton sunęło dostojnie po taśmie w hali odbioru bagażu międzynarodowego lotniska w Los Angeles. Barczysty ochroniarz z kamienną twarzą zdejmował pakunki i po kolei ładował na wózki. Victoria Beckham z pewnej odległości obserwowała tę scenę. Odkąd pięć lat temu linie lotnicze zgubiły jej kilka walizek, Posh Spice nie przepada za podróżami zwykłymi samolotami rejsowymi. Woli prywatne jety, jednak tym razem uległa i poleciała „zaledwie” pierwszą klasą, bo chciała jak najszybciej znaleźć się w Kalifornii. Tego właśnie dnia David miał ogłosić sensacyjną wiadomość - od nowego sezonu nie będzie już gwiazdą Realu Madryt, a przejdzie do mało znanego klubu „soccera” - jak Amerykanie nazywają piłkę nożną - LA Galaxy. Victoria wzięła na siebie znalezienie odpowiedniej rezydencji w okolicach Los Angeles i postanowiła zrealizować swoje plany natychmiast. Spakowała najbardziej niezbędne drobiazgi - nie planowała dłuższego pobytu na miejscu niż tydzień - i wsiadła do samolotu.

Z nowego kontraktu Davida najbardziej cieszą się reklamodawcy. Pepsi, Motorola, Gillette i Adidas wpompowały w Beckhama miliony dolarów, a tymczasem ich pupilek od roku gnuśniał na ławce rezerwowych w Realu Madryt. Z wyjątkiem największych pasjonatów futbolu nikt już nie pamiętał jego perfekcyjnych podań i wykonywanych z zegarmistrzowską precyzją rzutów wolnych. Sam piłkarz zdawał sobie sprawę z upływającego czasu i intensywnie rozglądał się za nowym pracodawcą. Dziennikarzom zwierzał się, że marzy o tym, by zakończyć karierę w swoim pierwszym - macierzystym klubie - Manchester United. To by było coś! Bo gigant angielskiej ligi ma dziesiątki tysięcy wiernych fanów, którzy chętnie puściliby w niepamięć 3,5-letni romans Davida z Realem. Jednak charyzmatyczny menedżer Manchesteru, sir Alex Ferguson, stanowczo zamknął Beckhamowi drzwi przed nosem. Nigdy nie darował mu gwiazdorskich fochów w szatni i awantur, po których Beckham skarżył się dziennikarzom na porywczego Szkota.

Do Manchesteru David chciał wrócić choćby i za darmo. Jednak gdy rozstanie Beckhama z Realem Madryt stało się tajemnicą poliszynela, lista klubów zainteresowanych byłym kapitanem reprezentacji Anglii okazała się wyjątkowo krótka. Mało kogo było po prostu stać na 31-letniego piłkarza, na progu sportowej emerytury, ale z oczekiwaniami godnymi gwiazdy rocka. Tak naprawdę wybór był pomiędzy kilkoma klubami arabskimi (jeden z nich kupił właśnie kolegę klubowego Davida - Luisa Figo) a Ameryką. Victoria nie miała żadnych wątpliwości. Od dawna marzyła o przeprowadzce do Hollywood i dlatego propozycja od niezbyt znanego klubu z Los Angeles - LA Galaxy, wprawiła ją w euforię. Trzeba przyznać, że oferta była naprawdę hojna i mogła zawrócić w głowie nawet przyzwyczajonej do ogromnych sum Posh Spice.

Za grę w niewielkim klubie w Carson pod Los Angeles David Beckham zainkasuje 250 milionów dolarów, czyli będzie zarabiał milion tygodniowo. Kontrakt gwiazdorski w imieniu piłkarza negocjował Simon Fuller z agencji Creative Actors Agency - twórca amerykańskiego „Idola” i bliski przyjaciel Toma Cruise’a. Hollywoodzka prasa od razu zwietrzyła w tym spisek scjentologów, którzy chcą ściągnąć pod swoje skrzydła światowych idoli popkultury. Przyjaźń pomiędzy Cruise’em i jego żoną Katie Holmes a Beckhamami - jak chcą jedni, czy też „osaczanie” - jak twierdzą inni, trwa już kilka miesięcy. Victoria wspierała Katie w czasie ciąży i chodziła z nią na zakupy. Wkrótce Katie w rewanżu zagra Victorię w filmie o Beckhamach produkowanym przez Cruise’a. Niedługo też skrystalizują się plany aktorskie samej Victorii. Tom zaproponował jej już jedną z głównych ról w filmie „Thetan”, który zamierza nakręcić na podstawie scjentologicznej „Biblii” L.R. Hubbarda. „Nie da się ukryć. Fakt, że państwo Beckhamowie mają plany dotyczące Hollywood, bardzo pomógł w negocjacjach” - cieszył się Tim Leiweke, właściciel klubu Galaxy. Dla niego sprowadzenie do podupadającego, za to bogatego klubu, piłkarskiego idola to szansa na poprawę koniunktury. Już sama plotka o kupieniu Beckhama spowodowała wybuch entuzjazmu wśród kibiców. Stadion Galaxy - liczący 27 tysięcy miejsc, to karzeł w porównaniu do znajdujących się już w Los Angeles wielkich obiektów olimpijskich i boisk drużyn footballu (amerykańskiej odmiany rugby) i baseballu. Ale już wkrótce może się to zmienić. Zainteresowanie kibiców jest ogromne. Od razu ruszyła sprzedaż biletów na pierwsze mecze z udziałem Beckhama w sierpniu. Pierwszego dnia sprzedano aż tysiąc karnetów! Od razu podpisano też bajeczny kontrakt na tournée drużyny po Azji - gdzie Beckham jest powszechnie uwielbiany. Szefowie klubu liczą też, że uda się na mecze w Los Angeles przyciągnąć nie tylko latynoskich ogrodników i kucharzy - wiernych fanów piłki, którzy stanowią trzon kibiców Galaxy, ale również zamożnych Amerykanów. Całkiem prawdopodobne, że bywanie na meczach Beckhama stanie się modne wśród hollywoodzkiej elity. Już teraz wiele gwiazd zalicza się do „klubu przyjaciół Beckhamów”. Oprócz Toma Cruise’a i Katie Holmes na pewno stałymi gośćmi na stadionie Galaxy będą Jennifer Lopez z Markiem Anthonym, a także mieszkające w LA Spicetki Mel B i Geri Halliwell. Wystarczy kilka efektownych goli, a trybuny stadionu zaroją się od gwiazd i paparazzich. Wtedy karnet Galaxy będzie warty fortunę.

„Mój przyjaciel Tom Cruise powiedział mi, że w Los Angeles jest super, więc się tam przenosimy” - wyznał z rozbrajającą szczerością David na konferencji transmitowanej na cały świat. Brytyjskie tabloidy następnego dnia wyśmiały go i zarzuciły hipokryzję. Tak jakby argument podrzucony przez przyjaciela był więcej wart od 250 milionów dolarów. A Victoria już zastanawia się, na co wydać tę fortunę w ekskluzywnych butikach przy Rodeo Drive. Już dawno czuła, że Los Angeles to miejsce pasujące do jej ambicji i aspiracji. W euforii zaczyna nowy etap życia.

Sergiusz Pinkwart
Nr 4/2007, od 22 stycznia do 28 stycznia zroslo GALA

Podziel się
oceń
0
0


poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  32 338  

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Archiwum

O moim bloogu

Jest to blog poświęcony Victorii Beckham. Znajdziecie tu wiadomości o niej a także mnostwo zdjęć. Pozdrawiam i zapraszam.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 32338

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Facet